Są miejsca, które nie pozwalają przejść obojętnie. Rotunda w Zamościu to jedno z nich. Ceglano-kamienne mury pamiętają dwa wcielenia tej budowli: XIX-wieczny arsenał obronny carskiej twierdzy i hitlerowskie miejsce kaźni, w którym zginęło od sześciu do ośmiu tysięcy ludzi. Dziś, jako Muzeum Martyrologii Zamojszczyzny, trwa w milczeniu na południe od renesansowego centrum miasta — dla jednych punkt na mapie turystycznej, dla innych najważniejsze i najtrudniejsze miejsce w Polsce.
Zdjęcia: B2BData.pl
