Powstanie styczniowe – 163 lata od chwili, gdy naród wybrał wolność

W środę, 22 stycznia 2026 roku, mija dokładnie 163 lata od chwili wybuchu Powstania Styczniowego – najdłużej trwającego polskiego zrywu narodowego XIX wieku. W całej Polsce odbyły się uroczystości upamiętniające bohaterów, którzy przeciwstawili się carskiej Rosji w nierównej walce o niepodległość.

Decyzja o walce zbrojnej

Powstanie wybuchło 22 stycznia 1863 roku w Królestwie Polskim, a tydzień później, 1 lutego, objęło również historyczną Litwę. Tego dnia Komitet Centralny Narodowy przekształcił się w Tymczasowy Rząd Narodowy i wydał Manifest wzywający do walki przeciwko Imperium Rosyjskiemu. Dokument ogłaszał bezwarunkowe uwłaszczenie chłopów oraz walkę o niepodległą Rzeczpospolitą w granicach przedrozbiorowych.

Bezpośrednią przyczyną przyspieszenia decyzji o powstaniu była tzw. branka – przymusowy pobór do wojska rosyjskiego, przeprowadzony niespodziewanie w nocy z 14 na 15 stycznia 1863 roku. Margrabiego Aleksandra Wielopolskiego, naczelnika rządu cywilnego Królestwa Polskiego, który zarządził brankę, Komitet Centralny Narodowy nazajutrz ogłosił „wielkim nikczemnym zbrodniarzem i zdrajcą”. Pobór objął około 12 tysięcy osób podejrzewanych o działalność patriotyczną i miał na celu rozbicie konspiracji. Zamiast osłabić ruch niepodległościowy, działanie to przyspieszyło wybuch powstania – młodzi mężczyźni, którzy mieli być wcieleni do armii carskiej, uciekli do lasów i utworzyli pierwsze oddziały partyzanckie.

SzukamKrewnych.pl - marian langiewicz
gen. Marian Langiewicz – drugi w kolejności dyktator powstania

Skala zrywu narodowego

Według danych historycznych przez oddziały powstańcze przewinęło się około 200 tysięcy osób, choć jednocześnie w walkach brało udział około 30 tysięcy żołnierzy. Powstanie miało charakter wojny partyzanckiej – stoczono około 1200 bitew i potyczek, z czego 956 w samym Królestwie Polskim, 236 na Litwie, pozostałe na Białorusi i Ukrainie. W oddziałach walczyły wszystkie warstwy społeczne: szlachta, mieszczaństwo, robotnicy, studenci oraz częściowo chłopi. Walki trwały do jesieni 1864 roku, zasięgiem obejmując ziemie zaboru rosyjskiego.

Powstańcy zyskali wsparcie międzynarodowych ochotników – w szeregach polskich oddziałów walczyło kilkuset Rosjan i Ukraińców, kilkudziesięciu Węgrów i Włochów, Francuzów, Niemców oraz przedstawiciele innych narodów europejskich. Przewaga militarna Rosji była druzgocąca – przeciwko powstańczym oddziałom stało około 400 tysięcy żołnierzy carskich, dobrze wyposażonych i uzbrojonych.

Ostatni dyktator powstania

Faktycznym liderem końcowej fazy powstania był Romuald Traugutt, który objął władzę dyktatorską 17 października 1863 roku. Dzięki jego talentom organizacyjnym udało się przedłużyć walkę do wiosny 1864 roku i stworzyć sprawnie działające struktury tajemnego państwa polskiego, obejmujące drukarnie, prasę i pocztę. Traugutt został aresztowany w nocy z 10 na 11 kwietnia 1864 roku. Pięć miesięcy później, 5 sierpnia 1864 roku, na stokach warszawskiej Cytadeli stracono go wraz z dyrektorami wydziałów: Rafałem Krajewskim, Romanem Żulińskim, Józefem Toczyskim i Janem Jeziorańskim. Ta data uznawana jest za symboliczny koniec powstania, choć na Podlasiu ksiądz Stanisław Brzóska walczył jeszcze do maja 1865 roku.

Represje i pamięć

Klęska powstania przyniosła brutalne represje. Władze carskie wykonały co najmniej 669 wyroków śmierci, na zesłanie – nie licząc tysięcy karnie wcielonych do wojska – wywieziono 38 tysięcy osób, z czego około 20 tysięcy na Syberię, w tym 4 tysiące na katorgę. Około 10 tysięcy powstańców znalazło się na emigracji. Zginęło blisko 20 tysięcy uczestników zrywu. Konfiskaty majątków i wysokie kontrybucje dotknęły zwłaszcza ziemiaństwo na Litwie. Język polski usunięto ze szkół i urzędów, zamknięto Szkołę Główną, a Królestwo Polskie utraciło resztki autonomii – w 1867 roku ostatecznie włączono je jako część składową do Cesarstwa Rosyjskiego.

Na obszarze objętym powstaniem od Prosny po Dźwinę i Dniepr nastąpiła intensywna rusyfikacja. Na Litwie szczególnie krwawymi represjami zapisał się generał-gubernator Michaił Murawjow, który otrzymał przydomek „Wieszatiel”. Mimo militarnej klęski powstanie przyniosło jeden trwały sukces społeczny – uwłaszczenie chłopów przeprowadzone na stosunkowo korzystnych dla nich warunkach.

Tegoroczne obchody rocznicy

W 2026 roku w całej Polsce odbyły się liczne uroczystości upamiętniające 163. rocznicę wybuchu powstania. W Lublinie uroczystości rozpoczęły się od mszy świętej o godzinie 10.00 w kościele garnizonowym przy Al. Racławickich, po czym obchody przeniosły się pod Pomnik Powstańców Styczniowych przy ul. Langiewicza.

W Warszawie na stokach Cytadeli złożono kwiaty i zapalono znicze w miejscu stracenia Romualda Traugutta i jego towarzyszy. 18 stycznia w Muzeum Zamoyskich w Kozłówce odbyły się obchody współorganizowane przez Stowarzyszenie Historyczne „Ćwieki” ze Starościna oraz stowarzyszenia rekonstrukcji historycznych.

We Wrocławiu główne uroczystości zaplanowano na 25 stycznia przy tzw. czarnej tablicy – pamiątkowej tablicy umieszczonej na głównym gmachu Uniwersytetu Wrocławskiego, która upamiętnia 12 poległych studentów wrocławskiej uczelni. Patronat honorowy nad obchodami objęło Kolegium Rektorów Uczelni Wrocławia i Opola. Organizatorami są Związek Piłsudczyków – Oddział we Wrocławiu oraz Oddział Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu.

W Przemyślu 22 stycznia o godzinie 12.00 na Cmentarzu Głównym odbyła się uroczystość połączona z oznaczeniem grobów powstańców styczniowych wpisanych do ewidencji grobów weteranów walk o wolność i niepodległość Polski. Tabliczkami „Grób Weterana” oznaczono mogiły Leopolda Olszewskiego i księdza Teofila Karola Łękawskiego – przedstawiciela Rządu Narodowego, który angażował się w pomoc powstańcom. Leopold Olszewski walczył jako oficer pod rozkazami Mariana Langiewicza, Antoniego Jeziorańskiego i Marcina Borelowskiego, był trzykrotnie ranny i zmarł 7 marca 1912 roku.

W Krakowie uroczystość odbyła się na Cmentarzu Rakowickim przy grobie powstańców, w Tarnowie uczestnicy zgromadzili się na Cmentarzu Starym przy Kwaterze Powstańców Styczniowych, a w Płocku złożono kwiaty przy Krzyżu Bohaterów Powstania Styczniowego oraz przy grobie powstańców styczniowych na cmentarzu Garnizonowym. W Wieluniu obchody zaplanowano na 23 stycznia w Lasku Miejskim przy pomniku Bohaterów Powstania Styczniowego.

Znaczenie dla kolejnych pokoleń

Mimo militarnej klęski powstanie styczniowe wywarło ogromny wpływ na kształtowanie się świadomości narodowej i programów politycznych przed 1918 rokiem. Do tradycji roku 1863 nawiązywał odradzający się ruch niepodległościowy. Szczególne znaczenie nadawał powstaniu Józef Piłsudski, dla którego zryw styczniowy był mitem założycielskim antycarskiej działalności. Polska Partia Socjalistyczna z Piłsudskim oraz Narodowa Demokracja z Romanem Dmowskim na czele doprowadziły ostatecznie do odzyskania niepodległości w 1918 roku.

SzukamKrewnych.pl - powstanie styczniowe2

Pamięć o powstaniu zachowały też kolejne pokolenia weteranów. Według oficjalnych danych na początku 1939 roku, w 76. rocznicę wybuchu, żyło jeszcze 36 ostatnich weteranów, w tym trzy kobiety. Najdłużej żyjącym weteranem był Feliks Bartczuk, który zmarł w 1946 roku.

Akta Organizacji Narodowej Powstania Styczniowego przechowywane w Archiwum Głównym Akt Dawnych w Warszawie zostały w 2014 roku wpisane na Polską Listę Krajową Programu UNESCO Pamięć Świata. Dokumenty te pochodzą z komórek organizacyjnych związanych z działalnością Organizacji Narodowej w okresie „tajemnego państwa polskiego” i stanowią bezcenne świadectwo historyczne.


Źródła: B2BData.pl Agencja Informacyjna